AlergicznieBramki SMSPorady prawne
Sprawdź profil alergicznie.pl na facebooku

WODA i ALERGIA

WODA i ALERGIA

Francuski uczony Ludwik Pasteur powiedział kiedyś bardzo znamienne słowa:

„Człowiek wypija 90% swoich chorób”

Kto o tym wie? Kto zastanawia się jaki wpływ na nasze zdrowie może mieć codzienne picie wody z naszych kranów, studni, źródełek i butelek, przez wiele nawet, dziesiątków lat naszego życia? Z reguły nie zastanawiamy się nad tym , do czasu, gdy nie zachorujemy, a i wtedy nie zawsze przychodzi nam do głowy, że to właśnie ona może być przyczyną zdrowotnych problemów, kamieni w pęcherzyku żółciowym, kamieni nerkowych, chorób skóry, nadciśnienia, stanów zapalnych i podrażnienia oczu, biegunek, zaparć, marskości wątroby, nowotworów i.... wymieniać by można jeszcze wiele. W ostatnich latach nie tylko u dzieci, ale również i u ludzi dorosłych, notuje się coraz więcej zachorowań na choroby alergiczne. Należą one do najczęstszych chorób występujących wśród dzieci w wieku rozwojowym. Przyczyn ich znacznego wzrostu upatruje się w dwóch rodzajach czynników: genetycznych (cecha przekazywana genetycznie) i środowiskowych, a więc uzależnionych od powietrza, wody i pożywienia. Wielu alergików, zwłaszcza tych dorosłych, zauważa zależność pomiędzy rodzajem używanej w danej chwili wody, a pojawieniem się lub nasileniem objawów alergicznych, głownie alergii skórnej. Nasz organizm  składa się w 70% u dorosłego człowieka i 90% u noworodka z wody. Bez wody możemy przeżyć jedynie kilka dni. Woda pozwala nam podtrzymać w organizmie wszystkie procesy biologiczne, umożliwia trawienie, wchłanianie pożywienia, reguluje nasze ciepło, zwilża błony śluzowe, ułatwia oddychanie. Musi zatem być „czysta”, aby nie pozostawiała swych „śladów” w postaci substancji szkodliwych dla naszego zdrowia w naszym organizmie, które po latach mogą objawiać się, jako schorzenia w zdecydowany sposób skracające nasze życie. Docierając do nawet najdrobniejszych komórek ciała, bezboleśnie i przez dłuższy czas bezobjawowo, może stać się przyczyną wielu chorób. Wodę czerpiemy najczęściej po prostu z kranu, a tam trafia poprzez sieć wodociągową ze źródeł wód powierzchniowych, gruntowych i głębinowych. Źródła wody pitnej:

Wody powierzchniowe

Wody powierzchniowe , są w 50% źródłami wody pitnej w Polsce. Tworzą je rzeki i jeziora, niestety ogromnie zanieczyszczone wszelkiego typu ściekami ( rolniczymi, śmietnikowymi, przemysłowymi, komunalnymi). Te ostatnie są szczególnie groźne, gdyż zawierają w swoim składzie detergenty, związki chemiczne najczęściej pochodzące z naszych proszków do prania i czyszczenia, mydeł i płynów stosowanych w gospodarstwach domowych. Detergenty nie są obojętne dla naszego zdrowia, gdyż magazynują się w tkankach i komórkach naszego ciała prowadząc do ich obumierania, co jest procesem powolnym, ale w konsekwencji mającym zabójcze dla nas działanie. Ścieki rolnicze, to głównie pestycydy i nawozy sztuczne z kolei ścieki przemysłowe do prawdziwe bomby chemiczne zawierające tysiące pierwiastków chemicznych silnie toksycznych.

„Metale śmierci” wypijane wraz z wodą

Rtęć
- silna trucizna, skutki jej działania na organizm ludzki są nieodwracalne. Niszczą mózg , układ nerwowy człowieka, wątrobę. Jest szczególnie niebezpieczna dla kobiet w ciąży i małych dzieci. Niewielkie ilości tego pierwiastka śmierci mogą w perspektywie wielu lat dać efekty w postaci upośledzenia umysłowego, zaburzeń wzroku, słuchu, koncentracji i uwagi, a co za tym idzie wypite w dzieciństwie nawet małe ilości wody z dodatkiem ołowiu w wieku szkolnym dziecka objawiać się mogą poważnymi trudnościami w nauce.
Ołów
- kumuluje się przeważnie w kościach, jest czynnikiem rakotwórczym, mającym także wpływ na  rozwój psychiczny fizyczny i człowieka. Powoduje : nadciśnienie, anemię, uszkodzenie nerek, problemy żołądkowe. Może być powodem poronień i rodzenia się dzieci z niedorozwojem umysłowym. Ponadto ołów wpływa na rozwój psychiczny człowieka ( trudności w uczeniu się i czytaniu, brak koncentracji, zaburzona uwaga, rozdrażnienie, nadpobudliwość).
Kadm
- do wody przechodzi z przemysłu metalurgicznego, zakładów chemicznych i galwanizerni, a także ze skorodowanych urządzeń sieci wodociągowej. Gromadzi się we włosach, kościach, wątrobie, nerkach, trzustce i tarczycy. Powoduje zmiany chorobowe w tych narządach, szpiku kostnym, układzie nerwowym oraz deformację kości.Inne zagrożenia
Cyjanki
- są silnymi truciznami, systematycznie nawet w małych ilościach przedostając się do organizmu powodują zatrucia, których objawami są: zaburzenia akcji serca, mdłości, bóle głowy, a także egzemy, wysypki i owrzodzenia. Azotany i azotyny - u dzieci doprowadzają do sinicy, u dorosłych są przyczyną nadciśnienia i zawału mięśnia sercowego.
Fluor
- jest mikroelementem, który potrzebny jest do prawidłowego funkcjonowania organizmu, jednak jego nadmiar prowadzić może do : nieżytów żołądka, jelit, uszkodzenia wątroby, nerek i serca. Fluor w nadmiarze, ma także negatywne oddziaływanie na kości ( kruchość, sztywność stawów) i zęby człowieka ( pękanie szkliwa nazębnego, ciemne zabarwienie zębów). Ponadto w wodach powierzchniowych zanieczyszczenia tworzą :piasek, muł, żywe i martwe organizmy wodne, a także bakterie , wirusy. Omówiliśmy pierwotne zanieczyszczenia wód powierzchniowych, ale to jeszcze nie koniec. Wody w rzekach i jeziorach zanieczyszczają również najczęściej przestarzałe, stare i skorodowane przewody wodociągowe przez które płynie ona do naszych mieszkań. Zmieniają one smak wody (jest metaliczny), zabarwienie (a także odbarwianie np. pranych części bielizny), zatykanie instalacji , wzrost toksyczności poprzez przechodzenie do wody związków chemicznych pochodzących ze  skorodowanych rur i przewodów instalacyjnych, które wytworzone są z żeliwa, PCV, azbestu, ołowiu, stali ocynkowanej, miedzi, mosiądzu, aluminium, a także  tworzyw sztucznych, farb, lakierów, asfaltu. Tu również ponownie do wody mogą dostać się wszechobecne bakterie i wirusy.

UWAGA!

Ostatnio bardzo popularne są rury miedziowe stosowane do instalacji wodnych. Miedź jest szczególnie niebezpieczna zwłaszcza dla młodych kobiet, zatrucie miedzią może doprowadzić bowiem do bezpołodności, jest przyczyną poronień, zaburzenia cyklu miesiączkowego, powstawania guzów i cyst jajników. Nadmiar miedzi niszczy witaminę C w organizmie, utrudnia wchłanianie cynku, prowadzi do zaburzeń rozwoju umysłowego dzieci, zwłaszcza w okresie życia płodowego.SPRAWDŹ< CZY Twoja woda zawiera nadmiar miedzi....[ad#ad-5] Zwiastuny: -          pojawianie się na skórze białych plamek po opalaniu, -          niebieski kolor wody płynącej z kranu, -          zielono-niebieski kolor osadu znajdującego się w wodzie, -          niebieskawy odcień wypranej bielizny, -          pojawianie się na skórze twarzy i ciała brązowych plam, -          utrata elastyczności skóry, a jeśli ktoś posiada akwarium, napełniając je wodą z kranu- zdychanie rybek. Wody gruntoweWody gruntowe, wody te sięgają do głębokości 25 m, licząc od powierzchni ziemi, ponieważ na tej głębokości znajduje się pierwsza nieprzepuszczalna dla wody warstwa geologiczna. Te wody są bardzo młode, gdyż zasilają je na bieżąco przede wszystkim opady atmosferyczne. Dzięki różnorodnej budowie skorupy ziemskiej, woda z opadów przechodzi przez kilka warstw geologicznych, gdzie w naturalny sposób jest filtrowana i oczyszczana. Warstwy te zbudowane są z różnych skał np. łupków, iłów, piaskowców, bazaltów i glin, z których jedne mają właściwości przepuszczające, a inne nie. Wody gruntowe zasilają nasze rzeki i są  źródłem wody pitnej w studniach. Statystyki wskazują, że 48% ludności Polski nadal korzysta ze studni, w których woda pitna pochodzi z gruntu., ale niestety, aż 80% studni zawiera wodę skażona pestycydami, fosforanami, bakteriami i azotanami. Te związki są główną przyczyną zachorowania ludności wiejskiej w Polsce, na raka żołądka. Najbardziej niebezpieczne w wodzie studziennej jest jej zanieczyszczenie pestycydami, szeroko stosowanymi obecnie w rolnictwie, do zwalczania: -          gryzoni – rodentycydy, -          nicieni – nematocydy, -          owadów – insektycydy, -          grzybów – fungicydy, -          chwastów – herbicydy, -          glonów – algicydy, -          roztoczy – akarycydy, -          ślimaków – moluskocydy. Szczególnie szkodliwe dla wód gruntowych są nawozy sztuczne, a także tradycyjnie stosowana do nawożenia pól „gnojówka’, źródło azotanów. Spożyte wraz z wodą przez człowieka tworzą w jego organizmie azotyny, bardzo niebezpieczne substancje utrudniające transport tlenu, a tym samym prowadzące do sinicy. Wody studzienne zanieczyszczone są ponadto wszelkimi bakteriami i wirusami, najczęściej : bakteriami czerwonki, salmonelli, gronkowca. W wodzie tej znajdują się także grzyby, pierwotniaki, lamblie, substancje pochodzące z odchodów, jeśli studnia znajduje się w bliskiej odległości od szamba.

Wody głębinowe

Pochodzą z warstw geologicznych znajdujących się pod pierwszym progiem nieprzepuszczalnych skał, a więc z warstw poniżej 25 metrów pod powierzchnią ziemi. Najczęściej pochodzą ze źródeł istniejących na głębokości od 150 do 400 metrów. Są to wody tzw. „stare. Przykładem wody z warstw głębinowych, jest woda z jakiej korzysta nasza stolica. To woda oligoceńska znajdująca się na głębokości od 300 do 350 metrów pod ziemią, a jej wiek szacuje się na 35 milionów lat. Różnica pomiędzy wodami gruntowymi i głębinowymi jest znaczna i nie wynika tylko z faktu, że  te pierwsze  uznaje się  za „młode”, a te drugie za „stare”. Najważniejsza rzecz, która je różni, to czystość. Bardziej zanieczyszczone są wody gruntowe. Druga różnica jest stopień mineralizacji. Wody głębinowe zawierają zdecydowanie więcej minerałów, a w niektórych przypadkach są nawet przemineralizowane, a więc szkodliwe dla zdrowia. człowieka. Zakłady wodociągowe? Tam uzdatnia się wodę , poprzez poddanie jej wielu procesom oczyszczającym, np. -sedymentację – woda przepuszczana przez stawy sedymentacjne, gdzie pozbawiona zostaje obecności piasku, mułów, humusu w 70%. -koagulację – czyli żelowanie za pomocą siarczanu żelazowo-aluminiowego, który ma właściwości zlepiania zanieczyszczeń w postaci zawiesiny w kłaczki, które zostają zatrzymane podczas przepuszczania wody przez filtry mechaniczne. - filtrację poprzez filtry mechaniczne, którymi są materiały naturalne w postaci żwiru i piasku, na których osadzają się pozostałe z sedymenatcji i koagulacji zanieczyszczenia. Woda po takim oczyszczeniu jest naturalnie bardziej przejrzysta i klarowna, czy jednak pozbawiona jest związków chemicznych? Nie. Co, więcej dodano do poprzednich jeszcze  jeden siarczan żelazowo-aluminiowy, o którym naukowcy mówią, że może być przyczyną choroby Alzheimera. W mózgach osób , które zmarły na te chorobę wykryto bowiem znaczne ilości aluminium, większe, niż u ludzi zdrowych. Pytanie tylko, skąd tam się dostały, może z wody? - dezynfekcję za pomocą chloru, stosuje się go do oczyszczania wody od 100 lat. Najbardziej niebezpiecznym ze skutków chlorowania wody jest powstawanie pod jego wpływem szczególnie niebezpiecznych związków rakotwórczych. Zakłady wodociągowe produkują dwa rodzaje wody: -          pitną, przeznaczoną do picia i gotowania -          gospodarczą w przemyśle i gospodarstwach domowych.MOŻE TO NIE ALERGIA?Czy zatem można się dziwić, że woda płynąca z kranu jest toksycznym koktajlem różnych związków zagrażających naszemu zdrowi, a może nawet życiu? Najgorsze jest to, że nie mamy wpływu na to, jaką wodę pijemy, jakiej zmuszeni jesteśmy używać, bo często sami nawet nie wiemy w jakim stopniu jest ona zanieczyszczona. Gotujemy, pierzemy, myjemy się, pijemy nie zdając sobie sprawy, że codziennie do naszego organizmu dostaje się nowa porcja toksycznych związków chemicznych, które magazynują się w naszym organizmie, powoli, ale skutecznie nas zabijając. Nie od razu, ale za 10, 20, 30 lat okazuje się, że cierpimy na przeróżne schorzenia, których przyczyną w wielu przypadkach jest woda. Podstępna i zdradliwa. Niby czysta, przeźroczysta, niezbędna, a jednak tak bardzo niebezpieczna. Czasami jej niebezpieczeństwo ujawnia się szybko, Staje się tak w sytuacjach, gdy podczas mycia lub tuż po nim na naszej skórze pojawiają się wysypki, czujemy swędzenie lub cierpimy na problemy z przewodem pokarmowym. Rzadko kiedy przychodzi nam wówczas do głowy, że przyczyny należy szukać w wodzie. Raczej skłaniamy się ku temu, że zaszkodziły nam nieodpowiednie kosmetyki, proszki, wysoka temperatura lub popełniliśmy jakiś błąd dietetyczny. A tu, powodem jest skład wody z jaką mamy codziennie do czynienia. Z reguły nie zastanawiamy się nad tym, czy jest bezpieczna i dobra. Wierzymy, że tak, bo przecież są ludzie, którzy dbają o to, aby była czysta. Właściwe większym problemem wydaje się być fakt, aby jej nie zabrakło, niż to jaki ma stopień czystości i czy nam nie zagraża.Można mieć tylko nadzieję, że wprowadzenie nowych norm unijnych sytuację w tej dziedzinie naszego życia, nieco się poprawi.

Autor: alergicznie.pl