AlergicznieBramki SMSPorady prawne
Sprawdź profil alergicznie.pl na facebooku

„MOJE ŻYCIE Z ALERGIĄ”

„MOJE ŻYCIE Z ALERGIĄ”

Przede wszystkim zaś ,muszą sami zaakceptować fakt, że są pod wieloma względami … INNI. Każda historia ma w sobie walory edukacyjne, zwraca uwagę na coś, czego moglibyśmy nie zauważyć, co moglibyśmy pominąć, a co w konsekwencji może mogłoby nam samym pomóc?  

Udało mi się namówić do długiej rozmowy, a właściwie do zwierzeń kobietę ,która jak sama o sobie mówi, jest kobietą już bardzo dojrzałą. Pani Alina dawno przekroczyła 60 lat, a alergia towarzyszyła jej od pierwszych dni życia, właściwie przez 40 lat.

 Ostatnie  20 lat to okres bez  objawów alergicznych!

 Ten okres  Pani Alina uważa za „magiczny”, bo właściwie zapomniała o alergii, chociaż z nawyku , żyje tak, jak  dawniej, unika szkodliwych alergenów, ale jak mówi cieszy się każdą chwilą bez objawów chorobowych. Magiczny, bo teraz jak twierdzi, już „nic nie musi, a jeszcze wszystko może”. Muszę powiedzieć, że jestem pełna podziwu dla optymizmu życiowego Pani Aliny, wytrwałości w walce z przeciwnościami losu, a szczególnie siły jej kobiecego charakteru.

Pani Alino, jak zaczęła się Pani „przygoda z alergią” ?

O! To bardzo stare dzieje! Ja sama znam je tylko z opowieści mojej Mamy i rodziny. Chociaż są zdarzenia, które pamiętam bardzo dobrze, mimo, że jak twierdzi Mama mogłam mieć wówczas rok lub dwa lata. Jedne związane są z negatywnymi emocjami / strach, ból/, inne z pozytywnymi, choćby wielką radością. Gdy się urodziłam, byłam podobno śliczną, drobną  dziewczynką, o dużych oczach , miałam  stosunkowo długie czarne włoski, z których już w szpitalu pielęgniarka zrobiła mi „kucyka”, przynosząc mnie Mamie do pierwszego karmienia. Byłam „okazem zdrowia”, jak mawiali lekarze. Mimo wielu ciężkich objawów chorobowych jakie miałam w trakcie mojego życia, na pierwszy rzut oka, zawsze wyglądałam na zdrowego człowieka.

Autor:

następna strona artykułu